Górska wyprawa Koła Turystycznego „Bocian Trip”

W ramach działalności szkolnego Koła Turystycznego „Bocian Trip” odbyło się kolejne wyjście górskie. Tym razem naszym celem była Mogielica – najwyższy szczyt Beskidu Wyspowego, wznoszący się na wysokość 1171 m n.p.m., należący do Korony Gór Polski.

Mogielica – perła Beskidu Wyspowego

Mogielica to wyjątkowy szczyt położony w paśmie Beskidu Wyspowego, znanego z charakterystycznych, odosobnionych wzniesień przypominających wyspy. Na szczycie znajduje się wieża widokowa, z której przy dobrej pogodzie można podziwiać panoramę Tatr, Gorców i Beskidu Sądeckiego. Niestety, podczas naszej wyprawy warunki atmosferyczne były bardzo zmienne i wymagające.

Pogoda wystawiła nas na próbę

Pogoda tego dnia wystawiła nas na próbę. Towarzyszył nam deszcz, silny wiatr oraz niska temperatura. Szlak miejscami był śliski, a widoczność mocno ograniczona przez mgłę. W trudniejszych odcinkach bardzo pomocne okazały się raczki turystyczne, które znacząco poprawiły nasze bezpieczeństwo i komfort poruszania się.

Wsparcie i opieka na szlaku

Nad bezpieczeństwem uczestników czuwali opiekunowie koła oraz przewodnik. Szczególną rolę odegrał pan Rafał Gorlicki, który – dzięki swojemu doświadczeniu oraz zamiłowaniu do gór – nie tylko dbał o bezpieczeństwo młodzieży, ale także motywował ją do wytrwałości. Ze względu na nauczany przedmiot potrafił nadać naszej wyprawie także wymiar edukacyjny, zachęcając uczniów do uważnej obserwacji przyrody i refleksji nad otaczającym krajobrazem. Dzięki jego wsparciu i zaangażowaniu nawet trudne warunki nie odebrały nam entuzjazmu.

Sukces mimo trudności

Mimo wymagającej pogody wyprawę zaliczamy do bardzo udanych. Uczestnicy wykazali się odpowiedzialnością, wzajemną pomocą oraz wysoką kulturą turystyczną. Mieli okazję popracować nad swoją kondycją i wspomagać przez aktywność swój dobrostan psychiczny. Nasza młodzież spisała się na medal – pokazała wytrwałość, dobrą organizację oraz prawdziwego ducha zespołu.

Lekcja, która zostaje na długo

Wyjście na Mogielicę było nie tylko sprawdzianem wytrzymałości fizycznej, ale także lekcją współpracy, pokonywania trudności i odpowiedzialności za siebie oraz innych. Już nie możemy doczekać się kolejnych wypraw w ramach Koła Turystycznego „Bocian Trip”.

Podziel się swoją opinią